Nauka nie kończy się na studiach – jak znaleźć motywację do nauki?

with Brak komentarzy
motywacja do nauki
Copyright Agnieszka Werecha | FotoDoKwadratu.pl

Podstawówka… Gimnazjum (już nie!)… Szkoła średnia… Często też studia… 17 lat nauki non-stop… i masz już dość? Obiecujesz sobie, że już nigdy nie pójdziesz do szkoły?
Nie ma sprawy, ale wiedz, że rynku pracy to Ty nie zawojujesz. Sprawdź, jak znaleźć motywację do dalszej nauki.

Panta rhei, tak jak i Twoja motywacja do nauki

Nie po to Heraklit z Efezu mówił “nie da się wejść dwa razy do tej samej rzeki”, żeby cytować go na forach dla kobiet, które pytają, czy wrócić do byłego… Wszystko płynie – świat jest w ciągłym ruchu, zmienia się. Tak samo jest z Twoją motywacją – również do nauki. Będzie się ona zmieniać w zależności od tego, jaką masz sytuację w życiu, jak zmieniają się Twoje potrzeby, w jakim momencie życia jesteś… Wszystko płynie – Twoja motywacja do nauki również. Dlatego nie szukaj motywacji daleko – szukaj jej w sobie. Ale o tym za chwilę.

Ponieważ świat cały czas się zmienia, jeśli chcesz nadążyć na rynku pracy za innymi, musisz się uczyć. Czasami będzie to całkiem coś nowego, a czasami uzupełnienie dotychczasowej wiedzy o nowe odkrycia. A czasami będzie to coś zupełnie niepotrzebnego w Twojej pracy. Uczenie się nowych rzeczy poszerza horyzonty! Ja postanowiłam sobie, że w tym roku będę uczestniczyć w jak największej ilości różnorodnych warsztatów. Jestem już zapisana na szydełkowanie, design thinking i… rozpoznawanie drzew w stanie bezlistnym w jednym z wrocławskich parków 🙂 A to dopiero luty!

Chcesz podwyżki, awansów bez nauki?

Wielu pracowników myśli, że podwyżki czy awanse po prostu im się należą. Zazwyczaj ze względu na staż pracy. Tyle lat tej firmie poświęcili! Są pewni tego, że stoją na pierwszym miejscu w kolejce po awans, a potem mina im rzednie, gdy awans zdobywa młodsza stażem koleżanka. Ale jak to???!!!

A no tak to. Jeśli udajesz się do przełożonego z prośbą o podwyżkę, zastanów się, czy Twoja wartość jako pracownika faktycznie w ostatnim czasie wzrosła? Czy nauczyłeś się czegoś nowego, czegoś, co zwiększyło Twoje kompetencje, poszerzyło horyzonty lub może jakoś pomóc firmie?
Jeśli nie dajesz nic więcej od siebie, dlaczego oczekujesz podwyżki, awansu lub innej nagrody?

Czego warto się uczyć?

Patrząc na to, jak szybko świat się zmienia i próbując przewidzieć przyszłość, wiele osób pyta: czego warto zacząć się uczyć już teraz, żeby zaprocentowało to w przyszłości?

Dobra.
Powiedz, co zrobisz, gdy powiem Ci, żebyś uczył się:
– programowania,
– medycyny,
– analizy big data
– i to najlepiej wszystkiego naraz?
Rzucisz wszystko i zaraz zapiszesz się na studia lub kursy?

Tak to nie działa. Chyba że zależy Ci na pewnym zatrudnieniu i na kasie, niezależnie od tego, czy praca będzie Ci odpowiadać, czy nie.

Przede wszystkim poznaj swoje predyspozycje i preferencje zawodowe – możesz zgłosić się z tym do mnie. Określ swoje cele zawodowe. I dopiero wtedy, jeśli brakuje Ci w tej dziedzinie kompetencji, zastanów się, jak je zdobyć. Więcej na ten temat przeczytasz we wpisie o tym, jak wybrać dobre szkolenie.

Oczywiście, istnieją badania, które – bazując na analizie trendów – przedstawiają tzw. kompetencje przyszłości. Jednym z nich jest badanie Institute for the Future. Zrealizowane po raz pierwszy w roku 2011, zostało zaktualizowane 5 lat później. I oto niespodzianka – większość rekomendowanych kompetencji do rozwoju to kompetencje miękkie. Można by zaryzykować stwierdzenie, że nieważne, czy programujesz, czy leczysz ludzi, powinieneś zainwestować m.in. w następujące umiejętności:

  • umiejętności interpersonalne,
  • inteligencja poznawcza (umiejętność analizowania, wyciągania wniosków, planowania działań),
  • wytrwałość (przezwyciężanie porażek),
  • współpraca w zespole, szczególnie zdalna, połączona z pracą w środowiskach wielokulturowych.
    Szczegóły w raporcie (po angielsku): tutaj.

Jak znaleźć motywację do nauki w wieku 25+

Przyznaję, po kilkunastu latach nauki, przerywanej tylko wakacjami, można być najzwyczajniej w świecie zmęczonym nauką – szczególnie w takim polskim wydaniu, gdzie dużo trzeba się uczyć na pamięć. Miałam to samo. Skończyłam studia magisterskie i stwierdziłam: nigdy więcej studiów!!!
Rok później zaczęłam studia podyplomowe 😀 A jeszcze wcześniej – kilkumiesięczny kurs.

Chciało mi się, bo te kompetencje były mi potrzebne do pracy w wymarzonym zawodzie. Wiedziałam, co chcę robić i czego mi brakuje, by to robić. Nie było przyjemnie wstawać w sobotę o 7:00, po całym tygodniu pracy, by iść się uczyć. Ale była to moja własna, racjonalna decyzja.

Wybrałam sobie taki zawód, w którym ciągła nauka jest niezbędna. Dlatego co kilka tygodni uczestniczę w kolejnych szkoleniach, warsztatach, spotkaniach. Wszystko po to, by świadczyć jak najlepsze usługi dla moich klientów.

Są branże, w których aż tak intensywna nauka nie jest konieczna. Przestrzegam wręcz przed “przetrenowaniem” i chodzeniem na szkolenia dla samych szkoleń, dyplomów czy kopów motywacyjnych. Nie tędy droga.

Motywację do nauki musisz znaleźć w sobie. Musisz wiedzieć, po co chcesz się uczyć. Nie kieruj się modą, nie oglądaj się na znajomych, którzy ciągną już trzeci kierunek. Stwórz swój plan na siebie i zobacz, gdzie są tzw. luki kompetencyjne – czyli czego Ci brakuje, by ten plan zrealizować.

Nie ucz się na siłę programowania, “bo jest w tym praca” i “dobrze płacą”. Po co masz się męczyć, jeśli w ogóle Cię to nie kręci?

Nauka to nie tylko kursy i szkolenia

A no właśnie. Przywyknęliśmy do tego, że żeby się czegoś nowego nauczyć, trzeba zapisać się na studia/szkolenie/kurs, zapłacić za niego, poświęcić parę dni lub nawet miesięcy, lat… Tymczasem uczyć się można zawsze i wszędzie, z różnych źródeł. I nie mówię tu tylko o nauce przez internet.

  • Porozmawiaj z jakąś starszą osobą, która opowie Ci o swoim życiu…
  • Porozmawiaj z osobą niepełnosprawną, by dowiedzieć się, z jakimi wyzwaniami zmaga się na co dzień…
  • Porozmawiaj z najbliższą Ci osobą na temat, na jaki jeszcze nie rozmawialiście…
  • Przejdź się do schroniska dla zwierząt i przyjrzyj się tym smutnym pyszczkom…

To wszystko jest za darmo, ale wymaga od Ciebie tylko jednej rzeczy – otwartości. Na nowe, inne, nieznane, może niekomfortowe.

A jak jest z Twoją motywacją do nauki?