Mentoring i coaching w rozwoju zawodowym: klucz do sukcesu w dynamicznym świecie pracy

Redakcja

28 listopada, 2025

W dynamicznie zmieniającym się świecie pracy, w którym tempo rozwoju technologii i oczekiwań społecznych nieustannie rośnie, to właśnie pokolenie milenialsów staje się kluczowym graczem. Za kilka lat będą oni stanowić aż 75% globalnej siły roboczej – to około 1,7 miliarda osób na całym świecie, w tym blisko 11 milionów w Polsce. Dla milenialsów praca nie jest już wyłącznie źródłem dochodu, ale przestrzenią samorealizacji, miejscem dzielenia się wiedzą, wyrażania poglądów i rozwijania się poprzez relacje.

Firmy już dziś odczuwają ich wpływ, ponieważ milenialsi coraz częściej pełnią nie tylko rolę pracowników, ale również liderów, kształtujących nowe standardy kultury organizacyjnej. To pierwsza w pełni cyfrowa generacja, wychowana w świecie komputerów, smartfonów i mediów społecznościowych. Jak pokazują badania, są lepiej wykształceni i bardziej różnorodni kulturowo niż pokolenie swoich rodziców, jednak mają też zupełnie inne oczekiwania wobec pracy. Dla milenialsów praca nie jest już wyłącznie źródłem dochodu, ale przestrzenią samorealizacji, miejscem dzielenia się wiedzą, wyrażania poglądów i rozwijania się poprzez relacje.

Jednym z największych wyzwań dla firm staje się więc stworzenie środowiska, które zaspokoi te potrzeby i pozwoli młodym pracownikom w pełni wykorzystać swój potencjał. Właśnie dlatego coraz większego znaczenia nabierają mentoring i coaching – narzędzia, które nie tylko wspierają rozwój zawodowy, ale także pomagają budować kulturę zaufania i współpracy. Choć często używane zamiennie, różnią się one w swojej istocie. Mentoring to długofalowa relacja, w której bardziej doświadczony pracownik dzieli się wiedzą i doświadczeniem z młodszym kolegą, natomiast coaching koncentruje się na indywidualnych celach i potencjale danej osoby. W praktyce istnieją różne formy mentoringu – ekspercki, który wspiera w realizacji konkretnych zadań, sukcesyjny, przygotowujący do objęcia nowej roli, czy odwrócony, w którym młodsi uczą starszych np. obsługi mediów społecznościowych lub zrozumienia współczesnych trendów. Celem tych procesów jest zwiększenie świadomości, wiedzy i sprawczości mentee oraz przygotowanie go do samodzielnego działania. Dobry mentor nie rozwiązuje problemów za swojego podopiecznego, lecz staje się dla niego sparingpartnerem, który wspiera, inspiruje i pomaga rozwijać skrzydła.

Jak podkreśla Dorota Pałysiewicz, dyrektor ds. HR w firmie Brown-Forman Polska, istotą mentoringu jest szacunek, zaufanie i autentyczność. „Należy pamiętać, że mentoring to bezpieczna przestrzeń do rozmowy o wszelkich aspektach pracy, nawet tych najbardziej osobistych. To relacja, w której można zdjąć zbroję i nie udawać silniejszego, niż się jest, dlatego istotne jest dobre dopasowanie obu stron i zbudowanie relacji opartej na zaufaniu” – mówi ekspertka. Takie podejście jest szczególnie ważne dla pokolenia Millenialsów, które bardziej cenią transparentność, partnerskie relacje i możliwość uczenia się poprzez doświadczenie.

Firmy, które potrafią zrozumieć te potrzeby, zyskują znacznie więcej niż tylko lojalnych pracowników. Jak zauważa Dorota Pałysiewicz, „firmy, które nauczą się współpracować z każdym nowym pokoleniem zdobędą coś więcej niż tylko młodych pracowników – zyskają partnerów, którzy pomogą im lepiej dostosować się do wyzwań nowoczesnego świata”. To właśnie ta partnerska postawa – chęć dialogu i współpracy – może stać się źródłem przewagi konkurencyjnej.

Eksperci podkreślają, że odpowiedzią na potrzeby młodego pokolenia nie są symboliczne benefity, jak modne biura czy stoły do ping-ponga. Kluczowe są wartości: otwartość, rozwój, elastyczność, poczucie sensu i wzajemny szacunek. Milenialsi chcą pracować w organizacjach, które dają przestrzeń do rozwoju i pozwalają mieć realny wpływ na to, co się dzieje. Właśnie dlatego mentoring i coaching odgrywają tak istotną rolę w budowaniu środowiska pracy, w którym młode talenty mogą się rozwijać, a jednocześnie czuć się wysłuchane i docenione.

Wkrótce na rynek pracy wkroczy kolejne pokolenie – Alpha – wychowane w jeszcze bardziej cyfrowym świecie, dla którego tempo zmian będzie czymś naturalnym. To oznacza, że umiejętność współpracy z milenialsami już teraz stanowi swoisty test gotowości firm na przyszłość. Jak podsumowuje Pałysiewicz, „jeśli dziś nauczymy się zrozumieć i współpracować z młodymi pracownikami – jutro będziemy gotowi na wszystko”.

Pokolenie milenialsów przyniosło ze sobą nowe wyzwania, ale też ogromną szansę. To generacja, która potrafi łączyć technologię z empatią, ambicję z potrzebą sensu, a cyfrowe kompetencje z ludzkim podejściem. Firmy, które potrafią stworzyć dla nich przestrzeń rozwoju, opartego na zaufaniu i wzajemnym uczeniu się, nie tylko zyskają silne zespoły, ale również przewagę, której nie da się skopiować – kulturę organizacyjną opartą na prawdziwych relacjach i wspólnych wartościach.

 

Artykuł zewnętrzny (informacja prasowa).

Polecane: